poniedziałek, 2 września 2013

Comber czekoladowy

Jedno z ulubionych ciast mojego męża. Gości na stole przy każdej większej okazji, ale sprawdza się też idealnie jako typowe ciasto na niedzielę. Z braku typowej dla combra pół okrągłej foremki, piekę go w zwykłej keksówce - ale niedługo się to zmieni ;) Ciasto pięknie rośnie i jest wilgotne, dzięki czemu dłużej zachowuje świeżość.


Składniki:
  • 1,5 szklanki mąki
  • 3 łyżki kakao
  • 3/4 - 1 szklanka cukru
  • 250g masła
  • 3 jajka
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 4 łyżki wody
  • aromat rumowy


Masło, cukier, wodę i kakao rozpuścić w rondelku na wolnym ogniu. Zdjąć z palnika, i w gorącą masę wmieszać przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia i aromat. Do ciasta dodawać po kolei żółtka. Białka ubić na sztywną pianę, delikatnie połączyć z ciastem. Foremkę wysmarować masłem, obsypać bułką tartą. Przelać ciasto. Piec w 180*C przez ok 45 minut lub do suchego patyczka.
Wystudzone ciasto można udekorować polewą czekoladową lub cukrem pudrem.







sobota, 31 sierpnia 2013

Ryba w occie

Nie wiem jak dla Wy, ale ja uwielbiam ryby pod każdą postacią. Śmiało mogłabym nimi zastąpić każde inne mięso. Nie mogło być zatem inaczej-  nadmiar ryb, których nie daliśmy rady zjeść podczas urlopu wsadziłam w słoiki.
Wielką zaletą takiej ryby jest to, że praktycznie "nie ma ości" - oczywiście ości są, ale pod wpływem octu robią się tak kruche, że wręcz nie wyczuwalne.
Idealna opcja dla tych, co ryby lubią, ale ości już nie koniecznie ;)



Dokładnych proporcji nie jestem w stanie podać. Prócz zalewy wszystko robię "na oko"

Składniki:
  • ryby słodkowodne (np. płocie, leszcze, okonie itp)
  • sól
  • mąka
  • olej

Zalewa:
  • 4 szklanki wody
  • 1 szklanka octu 10%
  • 1 szklanka cukru
  • 1 czubata łyżka soli
  • przyprawy - ziele angielskie, liść laurowy, pieprz ziarnisty

Niektórzy dodają jeszcze cebulę, ale ja nie dodaję, bo ryba potrafi się po niej zepsuć.



Zaczynamy od sprawienia ryb - pozbywamy się łusek, głów, wnętrzności, ew. płetw. Jeśli ryby są duże, można je pokroić. Umyte i osuszone ryby nacieramy solą do smaku. Obtaczamy w mące z każdej strony i smażymy na złoty kolor na średnim ogniu.

Z podanych składników gotujemy zalewę, rybę przekładamy do słoików tak ścisło jak się da. Zalewamy gorącą zalewą, od razu zakręcamy i odstawiamy do góry dnem do wystygnięcia.


czwartek, 29 sierpnia 2013

Sałatka obiadowa do słoików cioci Moni

Mam w rodzinie taką dobrą duszę, siostrę mojego męża, która ma dar do znajdowania ciekawych i przede wszystkim bardzo smacznych przepisów na przetwory. Tą sałatkę po raz pierwszy spróbowałam podczas urlopu i od razu przypadła mi do gustu. Postanowiłam ją zrobić, bo to jedna z niewielu sałatek ze słoika którą mój mąż toleruje :D


Składniki:
  • kapusta biała 2,5 kg
  • pomidory 1 kg
  • ogórki 1 kg
  • papryka czerwona 1 kg
  • cebula 1 kg
  • marchew 1/2 kg
Zalewa:
  • woda 8 szkl.
  • ocet 2 szkl.
  • cukier 2 szkl.
  • liść laurowy 6 szt.
  • ziele angielskie 10 szt. 



Kapustę poszatkować, ogórki pokroić w talarki, marchew zetrzeć na tarce, cebulę pokroić w piórka, paprykę i pomidory pokroić w drobną kostkę. Każde z warzyw przełożyć do osobnych misek, nasolić i odstawić na ok 4 godziny. Po tym czasie odsączyć powstały sok. W dużej misce połączyć wszystkie warzywa i dobrze wymieszać. Sałatką ścisło napełnić wyparzone słoiki. Zalać gorącą zalewą i pasteryzować do momentu pojawienia się pierwszych pęcherzyków powietrza w garnku.



Z podanej ilości wyszło mi 17 słoiczków po 450ml. Podwoiłam porcję zalewy (pierwotnie było 4 szkl wody i 1 szkl octu), ta ilość w zupełności wystarczy na tą ilość warzyw ;)

Smacznego!

sobota, 13 lipca 2013

Quiche z cukinią

To był mój debiut jeśli chodzi o wytrawne tarty. Ale jak to mówią, do odważnych świat należy. Na nadzienie złożyło się to, co było akurat w lodówce. Efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania!



Składniki na  ciasto:

  • 1 i 3/4 szklanki mąki
  • 100g masła
  • 1 jajko i 1 żółtko
  • duża szczypta soli
  • 3 łyżki zimnej wody

Wszystkie składniki na ciasto dokładnie zagniatamy. Gotowe ciasto owijamy szczelnie folią i chłodzimy w lodówce przez przynajmniej 30 minut. W tym czasie można przygotować farsz.

Farsz:
  • 3 łyżki keczupu
  • mała puszka kukurydzy konserwowej
  • kilka plasterków szynki
  • 1 cukinia
  • przyprawy (oregano, bazylia, sól, pieprz)
  • cebula
  • 3 jajka
  • 250g śmietany 12%
  • żółty ser 

Cebulę kroimy w piórka, przesmażamy z szynką pokrojoną w kostkę. Cukinię myjemy i kroimy w cienkie plasterki. Ser ścieramy na tarce. Jajka mieszamy dokładnie ze śmietaną i przyprawami.

Schłodzone ciasto rozwałkowujemy na wielkość formy w której będzie pieczony quiche. Dokładnie oblepiamy ciastem boki formy i nakłuwamy widelcem. Podpiekamy w piekarniku przez 7-8 minut w 190 stopniach.
Po tym czasie, ciasto smarujemy keczupem, obsypujemy przyprawami, wykładamy na sam spód podsmażoną szynkę z cebulą, potem układamy kukurydzę i cukinię. Na wierzch wylewamy masę jajeczno-śmietanową. Całość posypujemy startym serem. Zapiekamy ok 40 minut w 190 stopniach.

Quiche smakuje zarówno na ciepło jak i na zimno. Farsz można dowolnie modyfikować według własnego uznania.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...